Kolejna odsłona mitów przed Wami. W poprzedniej części wzięłam pod lupę m.in. dietę zgodną z grupą krwi czy popijanie w czasie posiłków. Dzisiaj też będzie ciekawie.

Gotowi? Zaczynamy!

Mit: nie jedz po godzinie 18:00

Będąc na diecie godzina 18:00 jest kojarzona z jakimś limitem. Nie wierz w to, nasz organizm ma swój własny zegar biologiczny i zbytnio nie jest on zależny od budzika. Wszystko zależne jest od tego, jak wygląda nasza aktywność w ciągu dnia i jak długo jesteśmy “na nogach”, bo przecież jemy po to, by mieć energię. A pomijanie kolacji najczęściej skutkuje wieczornym podjadaniem. Ostatni posiłek powinniśmy zjeść około 2 h przed zaśnięciem. Dlaczego tak? Mniej więcej tyle czasu potrzebuje układ pokarmowy, by strawić to, co zjadłeś na kolację. Zapewni Ci to łatwiejsze zasypianie i spokojny sen.

Mit: produkty light są zdrowsze od konwencjonalnych odpowiedników

Produkty “light”, “slim” czy “fit” są stworzone, by wejść na rynek skierowany dla osób odchudzających się. Nie można ich uważać za produkty wysoko odżywcze. Dlaczego? W porównaniu do produktów konwencjonalnych w ich składzie zaszły zmiany, by końcowy produkt był mniej kaloryczny. Zazwyczaj ogranicza się zawartość tłuszczu, ale w zamian za to producent coś musi dodać. Co? Najczęściej są to węglowodany, woda lub substancje zagęszczające. Usunięcie tłuszczu z produktu będzie zmniejszać zawartość witamin rozpuszczalnych w nim. Należy tez pamiętać, że im produkt ma wyższą zawartość wody, tym jest mniej trwały – stąd często w takich produktach wiele konserwantów.

Moja rada: jeśli sięgamy po takie cuda, sprawdzajmy etykietę i porównujmy ją z pierwotnym produktem – chyba nie warto sięgać po, coś co jest po brzegi wypełnione dodatkami do żywności, by zaoszczędzić trochę kalorii?

Mit: na diecie unikaj węglowodanów

Prawdą jest, że nadmiar węglowodanów przyczynia się do nadwagi, otyłości czy innych schorzeń, jak np. insulinooporność. Jednak, nie popadaj ze skrajności w skrajność – duże ograniczenie węglowodanów też jest złe! Węglowodany są głównym źródłem energii dla człowieka, a od ich podaży zależy między innymi zdrowie i prawidłowa praca tarczycy.

Moja rada: Jeśli chcesz schudnąć, zwracaj uwagę na rodzaj węglowodanów. Wyeliminuj cukry proste (skończ ze słodzeniem herbaty czy kawy), unikaj produktów zawierających w swoim składzie sacharozę czy syrop glukozowo-fruktozowy, natomiast zwiększ ilość węglowodanów złożonych oraz wybieraj produkty o średnim lub niskim indeksie glikemicznym. Nie bój się makaronu, chleba czy ziemniaków. Skup się nauki zdrowych nawyków i znajdź balans.

Mity uważam za obalone. Spotkaliście się jeszcze z jakimiś mitami dietetycznymi, które nie dają Wam spokojnie zmrużyć oka?